Dzisiejszy post chcę poświęcić trzem szminkom firmy Makeup Academy, które mam w swojej kosmetyczce od ponad dwóch miesięcy.
Na początek może kilka podstawowych informacji, dotyczących każdej z nich :)
Gramatura: 3,8g
Data ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Cena: 5,90 zł
Opakowanie: estetyczne; pomimo tego, że jest on plastikowe, nie wygląda tandetnie; plusem jest także to, że na dole znajduje się mały odkręcany pojemnik z niewielką ilością produktu, dzięki czemu bez zdejmowania zatyczki widzimy kolor szminki
Konsystencja: produkt bardzo dobrze rozprowadza się na ustach, pod wpływem ciepła nie traci swojej konsystencji, nie zdarzyło mi się aby szminka się złamała
Dostępność: niestety, ale produkty MUA (z tego co mi wiadomo) nie są dostępne w sklepach stacjonarnych, ale znalezienie ich w sklepach internetowych nie jest większym problemem
Tak jak wspomniałam już wcześniej, posiadam trzy szminki z tej firmy. Zgodnie z kolejnością swatchy są to kolory 3, 12 i 7.
Moim zdecydowanym faworytem z całej trójki jest kolor nr 3. Jest to szminka całkowicie matowa, o fantastycznym fuksjowym kolorze, który podbija biel zębów. Jak przy każdej szmince o bardziej zdecydowanym kolorze, na aplikację trzeba poświęcić nieco więcej czasu, jednak efekt jaki daje wynagradza wszystko.
Moim numerem dwa jest szminka w kolorze nr 7. Można ją określić jako zgaszoną, stonowaną brudną brzoskwinkę. Szminka idealna na co dzień. Jest ona matowa, ale z delikatnym satynowym wykończeniem. Bardzo naturalnie "zjada się" z ust.
Ostatnia szminka którą posiadam jest w kolorze nr 12. Kolor bardzo mi odpowiada, ponieważ jest to delikatnie neonowy róż, który idealnie nadawałby się na nadchodzące lato. Jednak minusem jest to, że zawiera w sobie brokat. Wiem, że dla niektórych nie stanowi to problemu, jednak ja nie przepadam za błyszczącymi ustami.
Na koniec wspomną jeszcze tylko o ogromnej gamie kolorystycznej tych szminek, w której każda z Was powinna znaleźć coś dla siebie. Jeśli miałyście okazję używać szminek MUA zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na ich temat. Jeśli posiadacie informację na temat stacjonarnej dostępności kosmetyków MUA koniecznie piszcie o tym w komentarzach. Pozdrawiam cieplutko i do następnego wpisu, który pojawi się już niedługo :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz